Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
266 postów 42 komentarze

Forum kolejowe

infokolej - Nie boimy się kontrowersyjnych tematów!

Kolejarze chcą zarabiać 5900 zł

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Trzy największe kolejowe związki zawodowe w imieniu pracowników spółek Grupy PKP zwracają się w liście otwartym do premiera o ustanowienie kontraktu dla kolejarzy.

Federacja Związków Zawodowych Pracowników PKP, Sekcja Krajowa Kolejarzy NSZZ "Solidarność" i Konfederacja Kolejowych Związków Zawodowych wnosi o to, aby średnie wynagrodzenie pracowników spółek Grupy PKP wynosiło 10 proc. wynagrodzenia prezesa PKP S.A., czyli 5900 zł miesięcznie plus wypłata premii za wykonanie zadań w wysokości 50 proc. dochodu rocznego, a także wprowadzenie 12-miesięcznego okresu wypowiedzenia umowy o pracę.

"Oczekiwania ustanowienia kontraktu dla kolejarzy wynikają z ustalonych przez ministra transportu Sławomira Nowaka standardów wynagrodzeń w Grupie PKP, z których wynika, że praca prezesa PKP S.A. jest znacznie ważniejszą niż konstytucyjnego ministra" - czytamy w liście związkowców do premiera.

Minister transportu Sławomir Nowak odniósł się w wywiadzie dla radia RMF FM do listu otwartego trzech największych, kolejowych organizacji związkowych do premiera Donalda Tuska, w którym domagają się ustanowienia średniej pensji w spółkach grupy PKP na poziomie 10 proc. zarobków szefa PKP S.A., Jakuba Karnowskiego, zarabiającego 59 tys. zł brutto miesięcznie.

Sławomir Nowak ocenił, że 59 tysięcy miesięcznie plus premia, czyli ponad 350 tysięcy rocznie dla prezesa PKP to "bardzo przyzwoite" wynagrodzenie. Jak zaznaczył, nowi szefowie PKP są to ludzie, którzy przyszli spoza branży, wcześniej zarabiali podobne pieniądze, a menedżerowie najwyższej klasy we wszystkich branżach zarabiają bardzo dobre pieniądze.

Zdaniem ministra nie powinno to dziwić szczególnie kolejowych związkowców, ponieważ "średnia pensja działacza związkowego opłacanego z pieniędzy PKP, wszystkich spółek PKP, to jest 6,5 tysiąca złotych". Dodał, że z wynagrodzeniem za udział w radach nadzorczych będzie to łącznie ok. 10 tys. zł miesięcznie, więc nie powinni się czuć skrzywdzeni. Podkreślił również, że to efekt przywilejów z poprzednich lat, które "powinny być ograniczone".

Sławomir Nowak powiedział również, że z jego informacji wynika, iż średnia pensja w PKP to 3,5 - 4 tys. zł. Zaznaczył także, że nie jest możliwe obniżenie pensji szefów PKP, gdyż mają to zagwarantowane w kontraktach, a tymczasem roczne utrzymanie związków zawodowych kosztuje spółki z Grupy PKP ok. 25 mln zł.

- Zresztą liderzy związkowi zasiadają w radzie nadzorczej PKP, która ustalała to wynagrodzenie i podpisywała kontrakt z prezesami PKP, więc moim zdaniem to jest nie do końca fair - stwierdził szef resortu transportu.

Więcej TUTAJ

KOMENTARZE

  • Pewnego dnia w nowej Polsce będą musieli oddać nienależne pobrane pieniądze
    Z odsetkami skoro je uznają i to karnymi, piętrowymi. Niech poczują jak to jest. Struktura płac powinna być bardzo spłaszczona, łajza z nadania politycznego na takim stanowisku ma dostawać najwyżej 3 średnie krajowe. Nie podoba się, to won.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY