Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
266 postów 42 komentarze

Forum kolejowe

infokolej - Nie boimy się kontrowersyjnych tematów!

Pracownicy PKP nie mogą dzielić się opłatkiem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie dopuszczono do złożenia życzeń i połamania się opłatkiem duszpasterza kolejarzy ks. Eugeniusza Zarębińskiego z pracownikami PKP. Sytuacja miała miejsce w centrali PKP S.A. w Warszawie.

– To skandal, nie może być tak, że katolików chce się eliminować i nie dopuszcza się nawet do połamania opłatkiem – stwierdził senator Stanisław Kogut, który poinformował o zaistniałej sytuacji na antenie Radia Maryja.

Polityk wymienia działania, jakie mają miejsce w ostatnim czasie, a które są wymierzone w chrześcijan.

– Nie można godzić się na to, żeby w cudowne święto pracownicy PKP nie mogli się łamać białym opłatkiem, który jest opłatkiem pojednania, opłatkiem miłości. Są ogromne ataki nienawiści na kapłanów, biskupów, arcybiskupów, kardynałów, jest niszczona nasza świętość, święta Ikona Matki Boskiej Częstochowskiej, niektórzy niszczą krzyż, niektóre ugrupowania chcą, by w parlamencie go nie było – powiedział senator Stanisław Kogut.

Źródło: Nasz Dziennik


Komentarz z forum kolejowego infokolej.pl

Problem tkwi w tym, że lewacko-ateistyczna mniejszość usiłuje narzucać swe ateistyczne poglądy i zachowania wierzącej katolickiej większości.

Lewacy i ateiści w naszym społeczeństwie stanowią margines, ale te środowiska są bardzo głośne, wszędzie się panoszą i mają wsparcie mainstreamowych mediów, rządu Tuska oraz lewackiej Unii Europejskiej, skąd dostają granty na swą lewacką działalność.

Krzyż i ksiądz osobie wierzącej w niczym nie przeszkadza. Tradycyjny opłatek to od lat kultywowany zwyczaj w wielu firmach. Nie wiem komu w centrali PKP S.A. przeszkadza katolicki ksiądz. Przypuszczam, że zarządowi z prezesem Karnowskim na czele. A skoro tak to 3-osobowy zarząd PKP S.A. to albo zadeklarowani ateiści albo osoby innego wyznania. Ale kimkolwiek by prezes PKP S.A. nie był, powinien uszanować świąteczną tradycję, osobę duchowną i wolę swoich podwładnych. Tego wymagają elementarne zasady kultury osobistej, których komuś w centrali PKP S.A. niestety brakuje.

Wstyd prezesie Karnowski! Młody pan jesteś i chyba jeszcze nie rozumiesz, że życie i praca to nie tylko wyścig szczurów w korporacji, finanse i słupki w Excelu, ale przede wszystkim człowiek, wartości moralne i relacje międzyludzkie.

KOMENTARZE

  • A prawda zawsze pośrodku
    Należy najpierw dowiedzieć się czy to ksiądz chciał wejść bez zaproszenia,
    czy kolejarze nie byli skłonni księdza przywitać! Nie sądzę aby dyrekcja mieszała się w sprawy wiary. Nawet za komuny tego w ten sposób
    nie robiono! Czasami można snuć złe przypuszczenia.
  • Na każdym dyrektorskim stanowisku w Polsce stoi żyd. Wykarmiliśmy żmije na własnym łonie.
    http://www.nettg.pl/tmp/images/2012-01/max-800x600/1327326876-karnowski-jakub.jpg

    Minister transportu Sławomir Nowak zaproponował Jakubowi Karnowskiemu, pełniącemu obecnie funkcję prezesa zarządu PKO TFI, objęcie stanowiska prezesa zarządu PKP SA. Karnowski ma zastąpić w ciągu kilku tygodni Marię Wasiak, która szefuje PKP SA od czasu odwołania długoletniego prezesa spółki Andrzeja Wacha - informuje serwis Rynek Kolejowy.

    Karnowski jest doktorem nauk ekonomicznych, absolwentem warszawskiej SGH oraz University of Minnesota (USA). Posiada tytuł Chartered Financial Analyst (CFA) nadany przez amerykański CFA Institute. Jest także stypendystą The Margaret Thatcher Foundation w London School of Economics. Pochodzi z Sosnowca gdzie ukończył liceum im. Stanisława Staszica.

    Jako doradca ds. makroekonomicznych wspierał Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych Lewiatan. W latach 1997-2000 był Szefem Gabinetu Politycznego w gabinecie Jerzego Buzka, a także doradcą Ministra Finansów Leszka Balcerowicza.
  • Czy ktoś zabrania pracownikom PKP spotkać się po pracy i podzielić się opłatkiem?
    Domyślam się, że nie.
    A skoro tak to dlaczego chcecie urządzać swoje rytuały w miejscu gdzie się powinno pracować?
    Problemem nie jest panosząca się mniejszość ateistyczna tylko istnienie takich zapyziałych firm w których pracownicy nie wiedzą za co dostają pieniądze.
    Problem ten można łatwo rozwiązać - np zwolnieniem, albo likwidacją zapyziałej firmy.
    Dodam że w firmach w których się pracuje nie ma takiego problemu.
  • POMYŚLUNEK! WARTOŚCIOWANIE!!!
    Opłatek w pracy (w miejscu pracy) wadzi, przeszkadza, ale sztuczny penis na trybunie sejmowej (w miejscu pracy posłów) - już nie.
    Krzyże w miejscach publicznych przeszkadzają (obrażają uczucia antyreligijne), a parady pederastów mają przyzwolenie!
    To dopiero nienormalność!!!
  • @NUS 10:00:19
    Rytuały?
    To np. można w gabinecie uprawiać seks z sekretarką, pić gorzałę w czasie pracy, ćmić jointa, urządzić balangę można?
    W tym czasie, podwładni, mają zapier....ć, bo tu siem pracuje!!!
    Ale, jaśniewielmozny szefunio, nie ma czasu, na złożenie życzonek niewdzięcznej załodze, przemyka jak cień, jeszcze ktoś zapyta o zaległe wypłatyczi inną taką pierdołę...
    Za to, jest czas na integracyjki po Agencjach Towarzyskich, są środeczki na wyjaździki do Alpek i innych tam.
    Ale jakieś ciemnogrodzkie Rytuały???
    Błeeeeee.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY